Uwielbiana aktorka szczerze o eutanazji. Dziś mówi wprost: „zawiodłam swoje ciało”

Profesor Sprout z „Harry’ego Pottera”, Pani Mingott z „Wieku niewinności” czy Dorcas z „Lawendowych wzgórz” - Miriam Margolyes może pochwalić się bogatym dorobkiem zawodowym i gigantycznym gronem fanów na całym świecie. Charakterystyczna aktorka udzieliła ostatnio szczerego wywiadu. Opowiedziała w nim nie tylko o nowej książce, ale również o chorobie, która postępuje, Ozempicu i obawach związanych z pogarszającym się stanem zdrowia. Zdradziła, jakie jest jej stanowisko w sprawie eutanazji.
Miriam Margolyes, fot. PA Wire/Press Association Images/EAST NEWS, Dominic Lipinski

Miriam Margolyes o problemach zdrowotnych. „Zawiodłam swoje ciało”

Miriam Margolyes, jedna z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich aktorek charakterystycznych, cierpi na osteoporozę i coraz mocniej odczuwa upływający czas. 84-letnia gwiazda, którą widzowie pokochali w takich filmach jak „Harry Potter i komnata tajemnic”, „Romeo i Julia” czy „Magnolia”, nie ukrywa, że jej stan zdrowia się pogarsza. W najnowszym wywiadzie dla Daily Mail wyznała:

Zawiodłam swoje ciało. Nie dbałam o nie. Teraz muszę chodzić z balkonikiem. Żałuję, że nie ćwiczyłam. To najstraszniejsza strata czasu, ale przynajmniej pozwala ci funkcjonować. Więc byłam głupia.

Margolyes podkreśla, że żałuje braku aktywności fizycznej w młodszych latach, a dziś konsekwencje tego są dla niej bardzo odczuwalne.

Stan zdrowia Margolyes się pogarsza. „Nie chcę przechodzić przez powolny okres bólu i upokorzenia”

Margolyes nie unika trudnych tematów. Poruszyła również ważną społecznie kwestię eutanazji i prawa do decydowania o własnym życiu i śmierci. Dziś utwarcie mówi o swoich obawach dotyczących utraty samodzielności i godności. W rozmowie przyznała:

Nie chcę przechodzić przez powolny okres bólu i upokorzenia. Gdyby udar spowodował, że nie mogłabym mówić, albo miałabym podwójną nietrzymanie moczu, albo całkowicie straciła rozum, poprosiłabym o uśmiercenie. Bo chcę być sobą. Nie chcę być mniej, niż mogę być.

Uwielbiana aktorka o stosowaniu Ozempicu

W ostatnich miesiącach wiele gwiazd otwarcie mówi o stosowaniu Ozempicu – popularnym leku na odchudzanie. Miriam Margolyes ma jednak na ten temat zdecydowane zdanie: „Absolutnie nie. To dla diabetyków. Nie powinno się brać leków przeznaczonych dla naprawdę chorych ludzi. Uważam, że nie powinniśmy mieć reklam jedzenia w telewizji”.

Czytaj także: Światowej sławy aktorka brała Ozempic. Schudła, ale dziś ostrzega innych

Miriam Margolyes to laureatka BAFTA za rolę w filmie Martina Scorsese „Wiek niewinności”, a jej dorobek obejmuje dziesiątki ról filmowych, teatralnych i telewizyjnych. Największą miłością aktorki pozostaje teatr, w którym występuje od czasów młodości do dziś. Już 11 września ukaże się jej nowa książka pełna dowcipu, mądrości i nieskrępowanych opowieści z niezwykłego życia – „Mała Księga Miriam”.

Źródło: dailymail.co.uk